Starszaki uczą się wiele mądrych rzeczy, ale czas na wspólną zabawę również musi się znaleźć. Tym razem szaleliśmy z chustą animacyjną. Bawiliśmy się w „Rekina”, który wciągał nas pod falujące morze, biegaliśmy po tęczy, a chwila relaksu wśród falujących kolorów podobała się każdemu.

Do tęczowe chusty pasują świetnie tęczowe dzwoneczki, więc postanowiliśmy jeszcze zagrać melodię, której się wcześniej nauczyliśmy. Niezła z nas orkiestra.

Pojedziemy na łów

Tagged on: