A mój tata…

A mój tata…

W związku z niespodziewanymi problemami firmy przewozowej, przedszkolaki zaczynają szykować transport na własną rękę 🙂 Dzisiaj kolejny dzień pełen atrakcji. Niespodziewani goście odwiedzili nas w przedszkolu. Sześć wspaniałych metalowych rumaków mógł dosiąść każdy chętny. Klaksony, warkot motorów – szczególnie chłopcy byli pod wrażeniem. Największym powodzeniem